Rejestracja FAQ Użytkownicy Szukaj Forum ...::  Unihokej w Polsce  ::... Strona Główna

Forum ...:: Unihokej w Polsce ::... Strona Główna » I i II Liga Mężczyzn » I LIGA SENIORÓW sezon 2006/2007 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
PostWysłany: Nie 22:35, 13 Maj 2007
Dsiaski

 
Dołączył: 26 Gru 2005
Posty: 76
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3


Link do galerii z meczu Salming Górale - Orły

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Dziennik Polski 15.05.2007 Maciej Zubek
PostWysłany: Wto 21:22, 15 Maj 2007
Dsiaski

 
Dołączył: 26 Gru 2005
Posty: 76
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3


Unihokejowy ćwierćfinał
Zgodnie z planem
W weekend rozegrano decydujące ćwierćfinałowe pojedynki w ekstraklasie unihokeja seniorów. Oba nowotarskie zespoły: Szarotka i Salming Górale zgodnie z planem zwyciężyły w swoich parach i zapewniły sobie awans do półfinałów.
Na awans obie nasze ekipy musiały jednak solidnie zapracować. Dosyć niespodziewanie zarówno drużyna z Suwałk jak również gracze z Białej Podlaskiej wysoko postawiły poprzeczkę naszym drużynom.
Teraz przed nowotarskimi zespołami boje półfinałowe, w których Szarotka zmierzy się z Pionierem Tychy natomiast Górale zagrają z Ósemką Wejherowo. Pierwsze mecze już w najbliższą sobotę.

Salming Górale – Orły Suwałki 6-2 (2-0, 4-1, 0-1)
1-0 Podraza (Sąder) 4, 2-0 Firek (Siaśkiewicz) 15, 3-0 Firek 22, 4-0 Kostela (Bisaga) 25, 5-0 Rusnak (M. Mirek) 26, 5-1 Kaszkiel (Osiński) 26, 6-1 M. Mirek 36, 6-2 Wasilewski 45.
Górale: Guzik – Siaśkiewicz, Gotkiewicz, Bisaga, Podraza, Kostela, T. Mirek, Cholewa, Sąder, Rusnak, Firek, M. Mirek, Johannsson.
Salming Górale – Orły 13-10 (4-2, 4-3, 5-5)
0-1 Kaszkiel (Dubin) 6, 1-1 Firek (Sąder) 9, 2-1 T. Mirek (Podraza) 12, 3-1 Kostela (Cholewa) 18, 4-1 Sąder (Podraza) 19, 4-2 Kaszkiel (Domalewski) 20, 5-2 Kostela 21, 5-3 Kaszkiel (Osiński) 24, 5-4 Wasilewski 27, 6-4 Rusnak (Sąder) 28, 7-4 Sąder (Gotkiewicz) 29, 7-5 Osiński (Wasilewski) 33, 8-5 Firek 36, 9-5 Sąder (Siaśkiewicz) 42, 9-6 Domalewski (Dubin) 42, 9-7 Domalewski 43, 9-8 Kaszkiel (Osiński) 44, 10-8 Rusnak (Sąder) 47, 10-9 Osiński (Kaszkiel) 48, 11-9 Siaśkiewicz 48, 12-9 Kostela (M. Mirek) 52, 13-9 Sąder (Rusnak) 59, 13-10 Czarnecki 60.
Górale: Pawlik (27 Guzik) – Siaśkiewicz, Gotkiewicz, Bisaga, Podraza, Kostela, T. Mirek, Cholewa, Sąder, Rusnak, Firek, M. Mirek, Johannsson.
Stan rywalizacji: 2-1 awans Górali
W starciu sobotnim po nerwowych pierwszych minutach, z czasem nowotarżanie przejęli inicjatywę. Goście grali bardzo agresywnie, często na granicy faulu. Niestety w trzeciej odsłonie zawodnicy Górali dali się sprowokować i bardziej skupili się na przepychankach niż na realizacji założeń taktycznych. W efekcie tego ostatnia odsłona zakończyła się zwycięstwem gości z Suwałk 0-1. Na szczęście w dwóch pierwszych tercjach miejscowi wypracowali sobie solidną zaliczkę i ostatecznie zwyciężyli w całym pojedynku 6-2.
Mecz niedzielny obfitował w gole, ale także w dużą ilość prostych błędów popełnianych przez oba zespoły. Nowotarżanie momentami nie przypominali zespołu, który rundę zasadniczą zakończył a najmniejszą ilością puszczonych goli. Po wypracowaniu sobie kilku bramkowej przewagi w szeregi zespołu wkradało się dziwne rozluźnienie i chaos, co rywal natychmiast wykorzystywał i „łapał” kontakt. W kilku momentach tego pojedynku „zapachniało” sensacją, jakom byłaby porażka wice mistrzów Polski. Po raz pierwszy w tym sezonie ze słabszej strony pokazali się obaj bramkarze. Zarówno Pawlik jak i jego zmiennik Guzik broni bardzo nerwowo. To miało wpływ na grę graczy z pola, którzy razili ogromną nie dokładnością i nieskutecznością. Inna sprawa, że w bramce Orłów z doskonałej strony pokazał się Szymański, który popisywał się efektownymi paradami. Trener Górali Ryszard Kaczmarczyk często aż łapał się za głowę widząc nieporadność swoich podopiecznych. W połowie pojedynku szkoleniowiec zdecydował się na roszady w składzie. Na ławce rezerwowych pozostawił Bisagę i Johannssona i zaczął grać na dwie piątki. Na początku trzeciej tercji przy stanie 9-5, nowotarżanie w ciągu dwóch minut stracili trzy gole! Na szczęście Górale w porę się obudzili i w ostatnich 10 minutach zapewnili sobie wygraną 13-10. W wielkich bólach awansowaliśmy do półfinału – mówi szkoleniowiec Ryszard Kaczmarczyk – Nerwy w obu spotkaniach z Orłami sami sobie zafundowaliśmy. W sobotę w trzeciej tercji zamiast dobić rywala daliśmy się im sprowokować. W niedzielę natomiast graliśmy bardzo nie równo. Odskakiwaliśmy na kilka bramek i kiedy wydawało się, że kontrolujemy sytuację na boisku, nagle w naszą grę wkradał się chaos. Potrafiliśmy stracić gola nawet w podwójnej liczebnej przewadze. Gole przeciwnicy strzelali po naszych prostych błędach. Praktycznie podawaliśmy im piłeczkę na kij. Tak słabego spotkania w defensywie w naszym wykonaniu jeszcze chyba nie widziałem. W kilku fragmentach graliśmy koszmarnie! Chwała chłopakom jednak, że mimo tego zdołali się zmobilizować, pokazali charakter i zwyciężyli. O ćwierćfinale pora już zapomnieć. Trzeba teraz mocno przygotować się do dalszych już półfinałowych potyczek.

AZS AWF Biała Podlaska – Szarotka Nowy Targ 4-7 (1-1, 0-2, 4-4).
Bramki dla Szarotki: Lech 2, Wojtak 2, Bocheński, Kulesza, Kasperek.
Szarotka: Batkiewicz (od 40 Kudła) – Lech, Ligas, Kasperek, Ossowski, Kulesza, Wojtak, Bocheński, Augustyn, Zubek.
AZS AWF Biała Podlaska – Szarotka 2-12 (0-1, 1-8, 1-3)
Bramki dla Szarotki: Bocheński 3, Ligas 2, Ossowski 2, Wojtak 2, Kulesza, Kasperek, Zubek.
Szarotka: Kudła - Lech, Ligas, Kasperek, Ossowski, Kulesza, Wojtak, Bocheński, Augustyn, Zubek.
Stan rywalizacji 0-2. Awans Szarotki
W obu potyczkach w drużynie mistrzów Polski, zabrakło z różnych przyczyn kilku podstawowych zawodników. Mimo tego Szarotka zapewniła sobie awans w dwóch meczach, choć potyczka sobotnia miała dosyć wyrównany przebieg. W sobotę mecz nam za bardzo nie wyszedł – mówi kapitan Szarotki, Lessław Ossowski – Na pewno w jakimś stopniu na naszej dyspozycji odbyła się kilkugodzinna podróż. Na parkiet wyszliśmy praktycznie prosto z samochodów. Z minuty na minutę było jednak lepiej i mecz toczył się pod znakiem naszej przewagi. Bardzo ładne trafienie zaliczył Lech, który przymierzył wprost w okienko. Do meczu niedzielnego z kolei przystąpiliśmy bardzo zmobilizowani. Powiedzieliśmy sobie, że pora pokazać, co tak na prawdę potrafimy. Pierwszą tercję wprawdzie wygraliśmy tylko 1-0 ale od drugiej worek z bramkami się rozwiązał. Muszę też pochwalić naszego młodego bramkarza Mateusza Kudłę, który zarówno w trzeciej tercji sobotniego pojedynku a także w całej niedzielnej potyczce spisywał się naprawdę bardzo dobrze. Okrasą niedzielnego meczu był także gol Piotrka Ligasa, zdobyty po mocnym uderzeniu z ”klepy” z dalszej odległości.
Maciej Zubek

Fot 1: Górale mieli ciężką przeprawę z Orłami
Fot 2: Jarosław Lech zdobył pięknego gola dla Szarotki
Fot: Maciej Zubek

Dziennik Polski 15.05.2007 Maciej Zubek


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 17:53, 16 Maj 2007
Dsiaski

 
Dołączył: 26 Gru 2005
Posty: 76
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3


MP w unihokeju mężczyzn
NIE ZAWIEDLI
Nowotarskie zespoły rozpoczęły ćwierćfinałowe boje play off o mistrzostwo Polski. Nie było niespodzianek. Oba nasze teamy nie zawiodły, wygrywając swoje spotkania. Poznaliśmy już pierwszych półfinalistów. Są to: Pionier Tychy, po wygraniu 9:8 i 12:7 z Absolwentem Siedlec i Ósemka Wejherowo po pokonaniu Politechniki Wrocław 8:7 i 6:4.
Salming Górale Nowy Targ – Orły Suwałki 6:2 (2:0, 4:1, 0:1)
1:0 – Podraza – Firek (3:16), 2:0 – Firek – Siaśkiewicz (14:47 w przewadze), 3:0 – Firek (21:43), 4:0 – Kostela – Bisaga (23:16), 5:0 Rusnak – M. Mirek (25:04), 5:1 – Kaszkiel – Osiński (26:22 w przewadze z wolnego), 6:1 – M. Mirek (35:46), 6:2 – Wasilewski – Kaszkiel (44:14 w osłabieniu). Stan rywalizacji play off: 1:1.
Salming Górale: G. Guzik; Cholewa – T. Mirek, Siaśkiewicz – Gotkiewicz; Bisaga – Podraza – Kostela, Sąder – Rusnak – Firek, M. Mirek, Johannsson. Trener Ryszard Kaczmarczyk.
- Od początku narzuciliśmy rywalowi swój styl gry - twierdzi szkoleniowiec Górali, Ryszard Kaczmarczyk. – Już z pierwszej akcji powinniśmy zdobyć prowadzenie, ale co się odwlecze... Dopiero trzecią „setkę” zamieniliśmy na bramkę. W 15 minucie wykorzystaliśmy liczebną przewagę. W tej tercji mieliśmy multum doskonałych sytuacji, lecz zawodziła skuteczność. O naszej przewadze niech świadczy fakt, iż w tej części meczu oddaliśmy 13 strzałów na bramkę przeciwnika, a on odpowiedział zaledwie jednym.
Po zmianie stron nadal inicjatywa do nas należała. Mnożyły się wyśmienite sytuacje pod bramką unihokeistów z Suwałk. Ustawiliśmy też celowniki. Wszystkie cztery gole były przedniej urody, zdobyte po składnych zespołowych akcjach. Rozpoczął strzałem w samo okienko, zaraz po przekroczeniu połowy boiska, Firek. Potem Kostela z Bisagą przeprowadzili zabójczą kontrę, a Rusnak cudownie pociągnął po długim rogu. Sytuacja była pod naszą kontrolą. Graliśmy z rozmachem i jedyną zagadką były rozmiary zwycięstwa. Niestety wysokie prowadzenie nas uśpiło. Zbyt niedbale zaczęliśmy strzelać. Nie potrafiliśmy wykorzystać sytuacji sam na sam, trafić do pustej bramki, a do tego brakowało łutu szczęścia, gdyż piłeczka trafiała w słupki i poprzeczkę. To się zemściło. Goście zdobyli przypadkową bramkę z wolnego i zaczęli grać nieczysto. Zaczęło się wyrównywanie porachunków. Mecz stał się brzydki, bo my w ostatniej tercji dostosowaliśmy się do ich poziomu. W dodatku sędziowie kompletnie nie panowali nad tym co się dzieje na boisku. To nie był unihokej, lecz młócka.
*
AZS AWF Kings Biała Podlaska – Szarotka Nowy Targ 4:7 (1:1, 0:2, 3:4)
Bramki dla Szarotki: Lech 2, Wojtak 2, Kasperek, Bocheński, Kulesza. Stan rywalizacji w play off 0:1.
Szarotka: Batkiewicz (40:00 Kudła); Kos – Lech, Ligas; Wojtak – Ossowski – Kulesza, Bocheński – Augustyn – Zubek.
- Potwierdziło się, że w play off nie będzie łatwych spotkań – mówi kapitan Szarotki, Lesław Ossowski. – Gospodarze są nieobliczalni na własnym terenie. Przekonał się o tym zwycięzca grupy północnej. Ósemka Wejherowo dwukrotnie musiała uznać wyższość „akademików” na ich terenie. Dlatego musieliśmy bardzo na nich uważać. Zespół składa się ze studentów, który są wybiegani, dobrze przygotowani kondycyjnie. Gospodarze gonili po całym parkiecie, uniemożliwiając nam przeprowadzenie konstruktywnych akcji. Wybijali nas z uderzenia, a jak nadarzyła się okazja to kontratakowali. Wszystkie gole zdobyli po kontruderzeniach. Nie jestem zadowolony z gry zespołu. Mało przeprowadziliśmy składnych akcji. Gra nam się nie kleiła. Inna rzecz, że borykamy się nadal z problemami kadrowymi. Znowu nie mogliśmy wstąpić w optymalnym składzie. Kamila Chrobaka zatrzymała w domu praca zawodowa, Michał Dziurdzik nadal leczy kontuzję palca u nogi, Sebastian Kwak zdaje maturę, a Krzysztof Spyra się rozchorował. Wynik nie był zagrożony. Cały czas kontrolowaliśmy przebieg wydarzeń na parkiecie, nie dopuszczając do jakiś „zgrzytów”. Musimy się pochwalić dwoma trafieniami. Na 2:0 Lech kapitalnie zawinął spod bandy w samo okienko. Czwartego gola zaś zdobył Wojtak po przechwycie piłeczki i natychmiastowym uderzeniu, które zerwało „pajęczynę” w bramce gospodarzy. Pochwalić też należy naszego młodego bramkarza. Miał bardzo udany debiut. Wygrał kilka pojedynków sam na sam.
Tekst + foto Stefan Leśniowski
Gazeta Krakowska 14.05.2007


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 17:54, 16 Maj 2007
Dsiaski

 
Dołączył: 26 Gru 2005
Posty: 76
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3


MP w unihokeju mężczyzn
SZAROTKA I GÓRALE W PÓŁFINALE
Oba nowotarskie zespoły – Szarotka i Salming Górale –przebrnęły pierwszą rundę play off i zobaczymy ich w wielkiej czwórce mistrzostw kraju. W niedzielnych spotkaniach mistrzowie Polski nie mieli najmniejszych problemów z zaaplikowaniem dwucyfrówki „akademikom” z Białej Podlaskiej. Również Górale w dwucyfrowych rozmiarach pokonali unihokeistów z Suwałk, ale uraczyli swoich fanów niezłym dreszczowcem. Inna rzecz, że na swoje życzenie. Strata 10 goli niezbyt dobrze świadczy o ich liniach defensywnych i koncentracji.
Już w nadchodzącą sobotę rozegrane zostaną pierwsze półfinałowe spotkania. Rywalem Szarotki będzie Pionier Tychy, a Górali Ósemka Wejherowo. Pierwsze spotkanie mistrzowie rozegrają na wyjeździe, a wicemistrzowie u siebie.
AZS AWF Kings Biała Podlaska – Szarotka Nowy Targ 2:12 (0:1, 1:8, 1:3)
Bramki dla Szarotki: Bocheński 3, Ligas 2, Zubek 2, Ossowski 2, Wojtak, Kulesza, Kasperek. Stan rywalizacja play off 0:2. Awans Szarotki do półfinału.
Szarotka: Kudła; Kos – Lech, Ligas; Wojtak – Ossowski – Kulesza, Bocheński – Augustyn – Zubek.
- Powiedzieliśmy sobie, że dość spotkań na luzie, bez koncentracji, gdzie ciągle wynik jest na styku – mówi kapitan nowotarżan, Lesław Ossowski. – Dlatego przystąpiliśmy do tego meczu maksymalnie skoncentrowani, z emanującą wolą zwycięstwa. Od początku narzuciliśmy własny styl gry . Graliśmy agresywna strefą i rywal czuł się jak dziecko zagubiony we mgle. Jeszcze w pierwszych 20 minutach zdołał uchronić się od upadku na deski po naszych ciosach. Dość odporny był na nie. Inna rzecz, że miał przy tym dużo szczęścia. Tylko jedno trafienie doszło do celu. W drugiej odsłonie już rzucił ręcznik na parkiet. Nie był w stanie odpierać naszych ataków. Parliśmy na ich bramkę z ogromną siłą. Toteż zainkasował od nas osiem potężnych ciosów. Gdyby był to boks, to rywal zostałby wyliczony i odesłany do narożnika. Bardzo rzadko przedostawał się na nasze przedpole. A jeśli już to niewiele mógł wskórać. Dobrze bronił nasz najmłodszy zawodnik Kudła. Dostał szansę gry w całym meczu i spisał się rewelacyjnie. Przeciwnik może nam podziękować, że nie chcieliśmy go dobijać w ostatniej tercji. Zagraliśmy ją na luzie, a mimo to jeszcze trzy nasze ciosy doszły do celu. Najładniejszy cios wyprowadził Ligas, po zagraniu piłeczki zza bramki przez Kuleszę. Uderzył z pierwszego i ażurowy przedmiot wylądował w samym okienku.
*
Salming Górale Nowy Targ – Orły Suwałki 13:10
Bramki dla Górali: Firek 3, Sąder 3, Kostela 3, Rusnak 2, Siaśkiewicz, T. Mirek. Stan rywalizacji w play off 2:1. Awans Górali.
Salming Górale: Pawlik (26:52 G. Guzik); Cholewa – T. Mirek, Siaśkiewicz – Gotkiewicz; Bisaga – Podraza – Kostela, Sąder – Rusnak – Firek, M. Mirek, Johannsson. Trener Ryszard Kaczmarczyk.
- Dawno nie graliśmy tak słabo w obronie – mówi trener Ryszard Kaczmarczyk.- Nawet z Szarotką w czterech meczach nie straciliśmy tylu goli. W dodatku graliśmy zrywami. Gdy prowadziliśmy czterema bramkami, odpuszczaliśmy i rywal natychmiast nas dochodził. Inna rzecz, że za każdym razem robiliśmy mu upominki. Zaczęło się niefortunnie, od straconego gola z wolnego, ale potem uporządkowaliśmy szeregi i zdobyliśmy cztery bramki. Przy stanie 4:1 zmarnowaliśmy „setkę” i to się zemściło. 7 sekund przed końcem odsłony dostaliśmy gola do szatni. Gdy na początku drugiej tercji odskoczyliśmy na 5:2, wydawało się, że będziemy kontrolowali przedbieg wydarzeń na parkiecie. Tymczasem Cholewa zgubił piłeczkę i zrobiło się 5:3, a potem, strzałem z połowy boiska zaskoczony został nas bramkarz. Graliśmy wtedy z przewagą dwóch zawodników. Szybko ocknęliśmy się i zwiększyliśmy nasze prowadzenie na 9:5. Wystarczyły dwie minuty i było 9:8, potem dwa szybkie gole z obu stron i dramatyczna końcówka. Kostela z metra nie trafia do pustej bramki, a jego wyczyn kopiuje Kaszkiel. Siaśkiewicz po długim rogu trafia na 11:9, a potem jeszcze dwa razy zmuszamy bramkarza gości do kapitulacji. 20 sekund po trzynastym golu „orły” ustalili wynik spotkania. Goście bardzo twardo grali, na co pozwalali im sędziowie.
Tekst + foto Stefan Leśniowski
Gazeta Krakowska 15.05.2007


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 19:58, 16 Maj 2007
urimepl

 
Dołączył: 27 Gru 2005
Posty: 63
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Suwałki/Gdańsk


[link widoczny dla zalogowanych]

rewanzowy mecz play off: Ósemka Wejherowo - Politechnika Wrocław


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
KS SALMING Górale Nowy Targ – UKS Ósemka Wejherowo
PostWysłany: Nie 10:45, 20 Maj 2007
Dsiaski

 
Dołączył: 26 Gru 2005
Posty: 76
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3


KS SALMING Górale Nowy Targ – UKS Ósemka Wejherowo
12:4 (3:1)(1:1)(8:2)
Strzały celne 40:18 (11:5)(9:7)(20:6)

05:20 1:0 Kostela Piotr – Podraza Mateusz
07:28 1:1 Barzowski Karol – Kujawa Aleksander
07:53 2:1 Firek Wiesław – Podraza Mateusz
13:34 3:1 Firek Wiesław – Rusnak Tomasz
30:35 3:2 Mikołajewski Michał – Ułanowicz Krzysztof
39:43 4:2 Mirek Maksymilian – Kostela Piotr
40:49 5:2 Firek Wiesław – Gotkiewicz Bartosz
43:12 6:2 Bisaga Jakub – Podraza Mateusz
44:36 7:2 Firek Wiesław – Rusnak Tomasz
45:02 7:3 Lubacki Marek
52:40 8:3 Sąder Mariusz – Firek Wiesław
54:56 9:3 Sąder Mariusz – Siaśkiewicz Dominik
55:28 10:3 Johannsson Patryk – Bisaga Jakub
55:47 11:3 Kostela Piotr – Rusnak Tomasz
56:44 12:3 Firek Wiesław – Sąder Mariusz
59:06 12:4 Barzowski Karol – Kujawa Aleksander
59:08 2min Barzowski Karol (Ósemka)
59:08 2min Kujawa Aleksander (Ósemka)


Górale:
Guzik Grzegorz, Pawlik Jakub, Siaśkiewicz Dominik, Gotkiewicz Bartosz, Cholewa Tomasz, Mirek Tomasz, Kostela Piotr, Podraza Mateusz, Bisaga Jakub, Sąder Mariusz, Rusnak Tomasz, Firek Wiesław, Mirek Maksymilian, Johannsson Patryk.
Trener: Kaczmarczyk Ryszard

Ósemka:
Mayer Olaf, Kowalewski Radosław, Lubacki Marek, Ułanowicz Krzysztof, Mikołajewski Michał, Dettlaff Jarosław, Kujawa Aleksander, Gładkowski Mateusz, Barzowski Karol.
Trener: Janiszewski Grzegorz


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 16:59, 20 Maj 2007
Dsiaski

 
Dołączył: 26 Gru 2005
Posty: 76
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3


[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 18:53, 21 Maj 2007
Dsiaski

 
Dołączył: 26 Gru 2005
Posty: 76
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3


Półfinałowe pojedynku unihokeistów
Pierwszy krok...
...na drodze do unihokejowego finału mistrzostw Polski seniorów zrobiły nowotarskie zespoły Szarotki oraz Salming Górali.
Obie nasze drużyny zwyciężyły w rozegranych w sobotę pierwszych spotkaniach półfinałowych. Szarotka pokonała w wyjazdowym pojedynku Pioniera Tychy natomiast Górale zwyciężyli u siebie z Ósemką Wejherowo. Kolejne mecze (rywalizacja toczy się do dwóch zwycięstw) już w najbliższy weekend.
Salming Górale – Ósemka Wejherowo 12-4 (3-1, 1-1, 8-2)
1-0 Kostela (Podraza) 6, 1-1 Barzowski (Kujawa) 8, 2-1 Firek (Podraza) 8, 3-1 Firek (Rusnak) 14, 3-2 Mikołajewski (Ułanowicz) 31, 4-2 M. Mirek (Kostela) 40, 5-2 Firek (Gotkiewicz) 42, 6-2 Bisaga (Rusnak) 44, 7-2 Firek (Rusnak) 45, 7-3 Lubacki 46, 8-3 Sąder (Firek) 53, 9-3 Sąder (Siaśkiewicz) 55, 10-3 Johannsson (Bisaga) 56, 11-3 Kostela (Rusnak) 56, 12-3 Firek (Sąder) 57, 12-4 Barzowski (Kujawa) 60.
Salming Górale: Guzik – Siaśkiewicz, Gotkiewicz, T. Mirek, Cholewa, M. Mirek, Podraza, Kostela, Bisaga, Rusnak, Firek, Johannsson.
Stan rywalizacji: 1-0
Zespół z nad morza był dla nowotarżan wielką niewiadomą. Nigdy bowiem dotychczas w rozgrywkach seniorów nie doszło do wzajemnej konfrontacji obu drużyn.
Pierwsze minuty były więc wzajemnym badaniem rywala. Już początkowe fragmenty pokazały, że drużyna z Wejherowa prezentuje nie zły poziom szczególnie pod względem wyszkolenia technicznego, a brylowała w tym dwójka Barzowski z Kujawą.
Zaczęło się doskonale dla Górali bo w 6 minucie Piotr Kostela zdobył gola po dwójkowej akcji z Podrazą. Dwie minuty później był już jednak remis po golu Barzowskiego. Na szczęście odpowiedź gospodarzy była natychmiastowa i jeszcze w tej samej minucie Firek ponownie dał prowadzenie swojemu zespołowi. W 14 min ten sam gracz podwyższył na 3-1 i takim wynikiem zakończyła się pierwsza tercja.
O drugich 20 minutach Górale będą chcieli chyba jak najszybciej zapomnieć. Zagrali fatalnie pod każdym względem. W ich grze zabrakło zespołowości, górowały popisy indywidualne, które nie przynosiły żadnych korzyści. Ich strzały trafiały wszędzie tylko nie w światło bramki. Dogodnych sytuacji nie wykorzystali m.in. Rusnak, Bisaga, Kostela i Siaśkiewicz. W 31 min było jeszcze gorzej, bo po golu Mikołajewskiego dla Ósemki, zrobiło się już tylko 3-2. W 40 minucie Górale wreszcie przeprowadzili składną akcję, po której podanie Kosteli na czwartego gola zamienił Maksymilian Mirek.
W trzeciej odsłonie przyjezdni, którzy do Nowego Targu przyjechali w dziewięcioosobowym składzie (w dodatku w 38 min kontuzji doznał Ułanowicz) całkowicie opadli z sił i oddali nowotarżanom inicjatywę. Szczególnie we znaki graczom Ósemki dał się Wiesław Firek, który do swoich dwóch goli, dołożył trzy kolejne. Dwa razy na listę strzelców wpisał się Mariusz Sąder a po razie Bisaga, Kostela i Szwed Johannsson. Pierwsze dwie tercje do wynik lepszy niż nasza gra – komentuje trener Górali, Ryszard Kaczmarczyk – Graliśmy beznadziejnie, na stojąc i bez pomyślunku. Równie dobrze to my mogliśmy przegrywać. Każdy z moich graczy myślał, że jak weźmie piłeczkę to minie pięciu graczy i zdobędzie gola. Tak się niestety nie da. W trzeciej tercji worek z bramkami się rozwiązał. Rywal padł kondycyjnie a nam zaczęły wychodzić kontrataki. Wpadło parę szybkich bramek i już było po meczu. Na pewno w rewanżu będzie ciężko. Rywal będzie grał u siebie i z pewnością odważniej zaatakuje. Aby więc awansować do finału trzeba się będzie mocno sprężyć.
Pionier Tychy – Szarotka Nowy Targ 1-7 (0-3, 1-3, 0-1)
0-1 Bocheński (Lech) 4, 0-2 Augustyn 6, 0-3 Kasperek (Ossowski) 13, 0-4 Ossowski (Chrobak) 26, 1-4 Diaków (Karina) 33, 1-5 Chrobak (Zubek) 37, 1-6 Kulesza 40, 1-7 Kulesza (Augustyn) 57.
Szarotka: Batkiewicz (41 Tarnowski) – Lech, Ligas, Kasperek, Wojtak, Kulesza, Augustyn, Bocheński, Ossowski, Chrobak, Zubek, Borkowski.
Stan rywalizacji: 0-1
Wyniki spotkań pomiędzy tymi zespołami w rundzie zasadniczej wskazywały, że będzie to wyrównany pojedynek. Tym czasem już po 13 minutach Szarotka prowadziła 0-3. Jako pierwszy na listę strzelców wpisał się Adrian Bocheński, który w 4 minucie wykorzystał podanie zza bramki Lecha. Dwie minuty później indywidualną akcją zakończoną celnym strzałem popisał się Bartłomiej Augustyn. Na 3-0 podwyższył ładnym uderzeniem z dystansu Kasperek.
W drugiej tercji obraz gry nie uległ zmianie. Przewaga mistrzów Polski była wyraźna a jej udokumentowaniem były kolejne trzy trafienia. Gospodarze zdołali odpowiedzieć tylko raz, podczas gdy w liczebnej przewadze dosyć przypadkowego gola zdobył Diaków.
Ostatnie 20 minut to już kontrolowanie wyniku przez nowotarżan, którzy wyraźnie oszczędzali siły na mecz rewanżowy. Rezultat pojedynku na 7-1 ustalił trzy minuty przed końcem Bartłomiej Kulesza. To było dobre spotkanie w naszym wykonaniu – mówi kapitan Szarotki, Lessław Ossowski – Szczególnie cieszy gra w defensywie. Zastosowaliśmy taktykę, wysokiego krycia, która przyniosła spodziewany efekt. Rywal do połowy meczu zdołał oddać dwa celne uderzenia na naszą bramkę. My szybko zdobyliśmy trzy bramki i później kontrolowaliśmy przebieg meczu. Ani przez moment nasze zwycięstwo nie było zagrożone. Wygrać mogliśmy jeszcze wyżej, ale zabrakło skuteczności i szczęście. Po naszych strzałach piłeczka dwa razy trafiała w poprzeczkę a raz w słupek. W trzeciej tercji w bramce zadebiutował Tarnowski, który po kilku latach powrócił do zespołu. Spisał się dobrze, podobnie jak broniący przez dwie pierwsze tercje Wojciech Batkiewicz.
(MZ)

Fot: Wiesław Firek zdobył aż pięć bramek w pojedynku z Ósemką
Fot: Maciej Zubek
Dziennik Polski 21.05.2007 r. Maciej Zubek


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 20:21, 21 Maj 2007
mk11

 
Dołączył: 27 Gru 2005
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Tychy


Cytat:
W drugiej tercji obraz gry nie uległ zmianie. Przewaga mistrzów Polski była wyraźna a jej udokumentowaniem były kolejne trzy trafienia. Gospodarze zdołali odpowiedzieć tylko raz, podczas gdy w liczebnej przewadze dosyć przypadkowego gola zdobył Diaków.


Ale się usmiałem Laughing . Czy ten Pan był na meczu Question Z tego co ja widziałem Grzegorz zdobył gola, ale zdecydowanie nie przypadkowego...
Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 12:10, 28 Maj 2007
Dsiaski

 
Dołączył: 26 Gru 2005
Posty: 76
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3


UKS Ósemka Wejherowo – KS SALMING Górale Nowy Targ
2:10 (1:3)(0:2)(1:5)
Strzały 32:56 (13:19)(7:21)(12:16)

03:02 0:1 Bisaga Jakub – Siaśkiewicz Dominik
04:54 0:2 Sąder Mariusz – Rusnak Tomasz
09:23 0:3 Kostela Piotr – Bisaga Jakub
16:43 1:3 Gładkowski Mateusz – Kowalewski Radosław
21:44 2min Kowalewski Radosław (Ósemka) 201
25:57 1:4 Rusnak Tomasz – Gotkiewicz Bartosz
27:15 1:5 Firek Wiesław
36:07 2min Lubacki Marek (Ósemka) 202
40:59 1:6 Kostela Piotr
44:45 1:7 Bisaga Jakub – Siaśkiewicz Dominik
54:07 1:8 Rusnak Tomasz
54:35 1:9 Siaśkiewicz Dominik – Kostela Piotr
57:39 2:9 Mikołajewski Michał – Barzowski Karol
59:56 2:10 Firek Wiesław – Rusnak Tomasz

Ósemka:
Mayer Olaf, Woźniak Arkadiusz, Kowalewski Radosław, Lubacki Marek, Ułanowicz Krzysztof, Dettlaff Jarosław, Bobrycki Mateusz, Kujawa Aleksander, Gładkowski Mateusz, Zadroga Mariusz, Barzowski Karol, Ciereszko Adrian, Mikołajewski Michał, Muża Przemysław.

Górale:
Bisaga Jakub, Cholewa Tomasz, Firek Wiesław, Gotkiewicz Bartosz, Guzik Grzegorz, Kostela Piotr, Mirek Maksymilian, Pawlik Jakub, Rusnak Tomasz, Sąder Mariusz, Siaśkiewicz Dominik.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 12:13, 28 Maj 2007
ZioM

 
Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3


''Jestem zadowolony z postawy chłopaków widać że ostatnie treningi dały efekt. Nareszcie cała drużyna zagrała dobrze i w obronie i w ataku.
Do finału zostało dwa tygodnie,a po tym co wczoraj zagraliśmy jestem przekonany, że mistrzostwo będzie nasze. Choć rywal w tym roku prezentuje dobrą formę jestem pewien że wyjdziemy zwycięsko z tej konfrontacji ''

Pewność Szarotki mnie zadziwia, pewnym to można być tylko śmierci w życiu przyznawanie sobie mistrza przed finalem to troche nie na miejscu troche szacunku dla Górali w końcu Szarotka w derbach 2 razy przegrała i raz zremisowali a tylko odniosła jedno zwyciestwo.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 13:34, 28 Maj 2007
Dsiaski

 
Dołączył: 26 Gru 2005
Posty: 76
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3


Pierwsze mecze półfinałowe

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
FINAŁ
PostWysłany: Nie 21:12, 10 Cze 2007
Dsiaski

 
Dołączył: 26 Gru 2005
Posty: 76
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3


Mistrzostwa Polski Seniorów w Unihokeju
KS Salming Górale Nowy Targ - KS Szarotka Nowy Targ
Czwartek 14.06.2007 godz. 19:00
Sobota godz. 19:00 godz.19:00
Miejska Hala Lodowa Parkowa 14 Nowy Targ (Lodowisko)
WSTĘP WOLNY

[link widoczny dla zalogowanych]
Z A P R A S Z A M ! ! !

[/img]


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
FINAŁ
PostWysłany: Czw 21:59, 14 Cze 2007
Dsiaski

 
Dołączył: 26 Gru 2005
Posty: 76
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3


KS SALMING Górale Nowy Targ - KS Szarotka Nowy Targ
1:4 (0:2)(0:1)(1:1)
Strzały 28:24 (8:11)(6:6)(14:7)
07:10 0:1 Chrobak Kamil - Kasperek Artur
17:01 0:2 Augustyn Bartłomiej
27:20 0:3 Chrobak Kamil - Zubek Łukasz
43:57 2min Podraza Mateusz (Górale)
44:30 2min Kulesza Bartłomiej (Szarotka)
44:49 1:3 Rusnak Tomasz
49:47 2min Chrobak Piotr (Szarotka)
51:41 czas dla Szarotki
56:31 2min Kostela Piotr (Górale)
58:02 1:4 Augustyn Bartłomiej - Lech Jarosław


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 7:13, 15 Cze 2007
Dsiaski

 
Dołączył: 26 Gru 2005
Posty: 76
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3


Zdjecia:

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
I LIGA SENIORÓW sezon 2006/2007
  Forum ...:: Unihokej w Polsce ::... Strona Główna » I i II Liga Mężczyzn
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 4 z 5  
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  



fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © phpBB Group
Theme designed for Trushkin.net | Themes Database.
Regulamin